Transport grupowy czyli autokary

Dodane: 16-08-2016 09:39
Transport grupowy czyli autokary Transport grupowe czasami są problematyczne, szczególnie przy zorganizowanej wycieczce, czasami jest potrzeba zorganizowania większego transportu. Dobrze jest zadzwonić na wynajem autokarów katowice.

Niskopodłogowy autobus

Autobus niskopodłogowy ? pojazd klasy I, II lub A, w którym co najmniej 35 % powierzchni dostępnej dla pasażerów stojących (lub w jego przedniej części w przypadku pojazdów przegubowych bądź na pokładzie dolnym w przypadku pojazdów dwupokładowych) stanowi powierzchnię bez stopni i zapewnia dostęp do co najmniej jednych drzwi głównych1.

Autobus, który nie ma stopni wejściowych, co jest ułatwieniem przy wymianie podróżnych na przystankach oraz dla osób niepełnosprawnych, starszych i z wózkami dziecięcymi. Część autobusów niskopodłogowych umożliwia swobodny przewóz osób niepełnosprawnych poruszających się na wózkach inwalidzkich.

Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Autobus_niskopodłogowy


Bezpieczeństwo najważniejsze

Środki bezpieczeństwa w autokarach to sprawa ważna i nie może zostać zbagatelizowana przez firmę zapewniającą przewóz. Z podstawowych sprzętów na pokładzie autokaru na pewno powinna znaleźć się gaśnica; w przypadku większych autokarów nawet więcej niż jedna. Dodatkowo przy szybach powinny być oznaczone miejsca na młotki do rozbijania owych szyb. Niestety często brakuje samych młoteczków, ponieważ są kradzione lub gubione w trakcje podróży. Kolejną sprawą jest apteczka, którą notabene każdy kierowca powinien mieć w samochodzie. To samo tyczy się autokarów. Oprócz tego można by wymieniać jeszcze długo: zapasowe koła, lewarek.


Kreskówkowy spot o autokarach

Pewnie każdy kojarzy kampanię 'Smutny autobus', spot ten miał na celu zachęcenie rodziców dzieci do sprawdzania stanu technicznego autokaru oraz piętnował podróżujące stare autokary na rzecz nowych i rzekomo sprawnych. Niestety, po obejrzeniu tego spotu jedyne co zapamiętałem to moment zgniecenia 'starego' autokaru. Pamiętajmy, że spot był też częściowo skierowany do najmłodszych, a końcowa scena często powodowała płacz dziecka oraz szok rodziców.

Jednak czy kampania odniosła swój skutek? Ciężko stwierdzić jednoznacznie, ale jedno jest pewne. Zostanie ona na długo w pamięci zarówno rodziców jaki i ich dzieci, które miały okazję spot obejrzeć. Jest jednak jedna dobra strona całego spotu, stał się on wręcz wirusowy, a to może świadczyć o dobrze przemyślanej strategii- przecież każdy kto widział ten spot pamięta o co w nim chodziło.